Omnia Ad Maiorem Dei Gloriam...
Kategorie: Wszystkie | coś | foto | pamiętnik
RSS
wtorek, 31 stycznia 2012
pisać poezję to znaczy umierać
Choć ja tak dawno dla poezji umarłem
dla tej, która była stałą ostoją myśli
i której tak na prawdę nigdy nie pisałem
myśl gdzieś daleka płynęła
rozliczała, zagadała
a tak na prawdę przelaną na papier
próbką dziwnego słowa
a może goryczy
której wylać już z siebie nie umiem
i tak naprawdę gorycz
zabiła we mnie poezję
środa, 11 maja 2011
Uciekasz? Czy szukasz czegoś gwałtownie?
Chcesz czegoś nowego
Trochę jakbyś nie umiał dojść
do porozumienia 
albo szukał innego wyjścia
nie wiedząc co czai się za rogiem
krzyczysz 'MIŁOŚĆ'
a w odpowiedzi słyszysz 'OŚĆ'
jakby echo odpowiadało
albo jakbyś komuś stanął w gardle...

Znów nie wiesz czego chcesz?
a tak dobrze wyglądasz...
czwartek, 11 listopada 2010
Boisz się ciemności, nie mrugniesz okiem
nawet na chwilę, żeby nie stracić kontaktu
ze światłem, choćby najmniejszym
i czujesz delikatny podmuch wiatru na skórze
a może oddech delikatny kogoś za Twoimi plecami
Ciemność zalewa Twoje oczy,
żarówka gaśnie ta najdalsza
i słyszysz kroki albo bicie serca,
w żyłach krew zmrożona
a w piersi tylko kamień
piątek, 05 listopada 2010
Jak nie jeden raz w swoim życiu
nie mogę poskładać myśli
choć kłębią się w mojej głowie
jak nić Ariany, ale wyjścia nie widzę
chciałem napisać coś mądrego
składnego, zawiłego i żartobliwego
i zaskoczyć swoją myślą niejednego
a tu, moje myśli same mnie zaskakują
ospałe, powolne i jakby nie moje
nie pozwalają mi skleić się w całość
a Ona tak daleko, myśli moje porywa
zgrywa, dorosłość, odpowiedzialność
a może zrywa, jak jabłko z drzewa
i taka poważna, ułożona
TA Panna...


[Aleksandrze, a niech ma]
środa, 27 października 2010
Aż nagle zza rogu dźwięk bębnów
struny szarpią przeraźliwie
dmą w trąby jerychońskie
tańczą ludzie korowodem
jednym krokiem jak oddział wojska
przestawiają nogi, biegną
śpieszą wszyscy razem
choć każdy w swoją stronę
nie patrząc sobie w twarze
nie dostrzegając czasu
przechadzającego się ulicą
dotykającego zabieganych
i zabierając ich w półkroku
gdzieś w nieznane nam zaświaty



Kim jesteś 'les' z komentarzy pod poprzednim wpisem?
22:43, wankei , coś
Link Komentarze (2) »
środa, 28 lipca 2010
byłaś w moim śnie
przeze mnie zapraszana
weszłaś bez pukania
przestraszyłaś mnie
zniknęłaś...
strasząc jeszcze bardziej
21:13, wankei , coś
Link Komentarze (4) »
wtorek, 15 czerwca 2010
Nie masz się czym przejmować
Wiedz, że i tak możesz
skręcać w ten zakręt
ostatni raz
tak, w ten
co codziennie
przechodzisz
i tak będziesz
kim jesteś
i nigdy tego nie zmienisz
choćbyś najbardziej
w życiu się starał
wszystko zmienić
poprawić, to co już było
nie masz się czym przejmować
nie masz innego wyboru
niż być sobą
nie masz się przecież czym przejmować...
00:22, wankei , coś
Link Komentarze (1) »
Nie piszę wierszy
nawet w swoim lenistwie nie składam
liter w całe zdania
i nie porządkuje ich w ładną
układankę - rymowankę
i tak linijka po linijce
wracam do pisania
przelewania
myśli
rozbieganych
we wszystkie strony
na jedną stronę może prawą
a może lewą,
to zależy która ręka
szybciej pisze...
niedziela, 13 czerwca 2010
Już nie boli, już nie gryzie
juz nie wbija noża
gdzieś w lewe oko
już jakoś spokojniej
obojętniej
zobojętniałem
do skutku...
i dziwnych odczuć
15:35, wankei , coś
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 26 kwietnia 2010
Tu nadłamany, tu pęknięty, obity
garnek w kącie gdzieś stojący
lekko ubiciem się uśmiechający
przestraszony, wycofany,
ale takie brzydactwo by się wydawało
zaglądasz do wnętrza
a tu cud zaskakuje, jasność oślepia
piękne ornamenty, których oczy nie widzą
dopóki nie zanurzysz ust
w czystej wodzie z jego wnętrza
najbrzydszy, tam pęknięty, obity
kryje piękno swego wnętrza...

dziwne myśli...
Rz 9, 20-21
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 39